Wdowa po szefie klubu PiS Przemysławie Gosiewskim, Beata, spotkała się z posłami z zespołu parlamentarnego ds. katastrofy smoleńskiej. Mówiła o swoich wątpliwościach w sprawie śledztwa. Gosiewska powiedziała posłom, że “nie zobaczyła żadnej jednoznacznej dokumentacji, że w trumnie jest ciało mojego męża”.